2025-11-03

Czy zaniedbane panele wpływają na rozliczenia z net-billingiem?

Fotowoltaika w Polsce cieszy się ogromną popularnością, a coraz więcej osób rozlicza swoją energię w systemie net-billingu. To oznacza, że właściciel instalacji sprzedaje nadwyżki energii do sieci po cenie rynkowej i później kupuje prąd na własne potrzeby. W teorii wszystko wygląda prosto, im więcej energii wyprodukujesz, tym mniej dopłacasz do rachunków. Ale co w sytuacji, gdy panele fotowoltaiczne są zaniedbane? Czy może to wpłynąć na Twoje rozliczenia?

Brudne panele, czyli mniejsza produkcja energii

Panele fotowoltaiczne działają na prostej zasadzie, im więcej światła słonecznego dociera do powierzchni modułu, tym więcej energii może on wytworzyć. Jeśli powierzchnia jest zabrudzona, ilość promieniowania, które trafia do ogniw, automatycznie spada.

Co najczęściej zanieczyszcza panele?

·        Kurz i pył, szczególnie w pobliżu dróg, pól uprawnych czy zakładów przemysłowych.

·        Liście i pyłki roślin, w okresie wiosenno-letnim mogą tworzyć cienką, ale skutecznie blokującą warstwę.

·        Ptasie odchody. To jedno z najgroźniejszych zabrudzeń, bo nie tylko zacieniają powierzchnię, ale też mogą prowadzić do powstawania tzw. hot-spotów (punktów przegrzewania).

·        Śnieg i lód. Zimą instalacja bywa całkowicie przykryta, co uniemożliwia produkcję energii.

Jak bardzo spada wydajność?

Badania i obserwacje instalatorów pokazują, że:

·        lekki kurz obniża wydajność o 2–5%,

·        mocniejsze zabrudzenia (np. pył z pól czy budowy), nawet o 10–15%,

·        punktowe zacienienia (np. odchody ptaków) mogą blokować produkcję całego modułu, a w skrajnych przypadkach wpływać na całą sekcję paneli.

W praktyce oznacza to, że w skali roku możemy stracić od kilkudziesięciu do kilkuset kilowatogodzin energii, a to już realnie widać na rachunkach w systemie net-billingu.

Przykład z życia

Załóżmy, że instalacja 5 kWp produkuje rocznie ok. 5000 kWh energii.

·        Jeśli przez zabrudzenia stracimy tylko 10%, to oznacza to 500 kWh mniej.

·        W przeliczeniu na średnią cenę prądu 1 zł/kWh, mówimy o 500 zł rocznie, które „uciekają” tylko przez brak czyszczenia.

Dlaczego to szczególnie ważne przy net-billingu?

W poprzednim systemie opustów (net-meteringu) część strat można było „zrekompensować”, bo i tak magazynowało się energię w sieci w proporcji 1:0,8. W net-billingu jednak każda kilowatogodzina ma swoją cenę i jest rozliczana na podstawie realnej produkcji oraz cen rynkowych. Oznacza to, że każdy spadek wydajności bezpośrednio przekłada się na nasz portfel.

Konsekwencje w dłuższej perspektywie

Zaniedbane panele fotowoltaiczne nie tracą jedynie chwilowo na wydajności. Skutki braku regularnego dbania o instalację mogą być dużo poważniejsze i odczuwalne przez wiele lat. Zanieczyszczenia, które długo zalegają na powierzchni modułów, powodują miejscowe zacienienia i przegrzewanie się ogniw. Zjawisko to, nazywane efektem hot-spotów, prowadzi do stopniowej degradacji struktury paneli, a w konsekwencji do ich szybszego zużycia. Oznacza to, że moduły, które w normalnych warunkach mogłyby działać wydajnie przez dwadzieścia czy trzydzieści lat, tracą swoje właściwości znacznie wcześniej.

Nie można też zapominać, że zaniedbania zwiększają ryzyko usterek. Brud, wilgoć czy nagromadzone zanieczyszczenia mogą sprzyjać powstawaniu mikropęknięć w szkle lub prowadzić do degradacji powłoki ochronnej. W miarę upływu czasu pojawia się także ryzyko korozji metalowych elementów instalacji. Takie uszkodzenia nie zawsze są od razu zauważalne, ale ich skutki mogą być kosztowne, bo często skutkują koniecznością wymiany modułu lub całej sekcji. Warto też mieć świadomość, że producent w przypadku awarii może odmówić uznania gwarancji, jeśli stwierdzi, że panel nie był należycie konserwowany.

Straty finansowe z powodu zaniedbań nie ograniczają się jedynie do bieżących rachunków. Nawet niewielki, coroczny spadek produkcji, rzędu kilku czy kilkunastu procent, w dłuższej perspektywie przekłada się na dziesiątki tysięcy kilowatogodzin mniej wyprodukowanej energii. Przy obecnych cenach prądu oznacza to utratę kilku, a nawet kilkunastu tysięcy złotych w ciągu kilkunastu lat. W systemie net-billingu, gdzie każda kilowatogodzina przeliczana jest na realną wartość rynkową, takie straty stają się szczególnie odczuwalne.

Zaniedbane panele to więc nie tylko problem estetyczny czy chwilowe obniżenie wydajności, ale realne zagrożenie dla trwałości całej instalacji i jej opłacalności. Regularna troska o czystość i sprawność modułów to inwestycja, która zwraca się wielokrotnie, chroniąc zarówno przed wyższymi rachunkami, jak i przed kosztownymi naprawami w przyszłości.

Zaniedbane panele a rozliczenia z net-billingiem?

Tak, zaniedbane panele fotowoltaiczne mają bezpośredni wpływ na rozliczenia w net-billingu. Brud czy brak konserwacji zmniejszają produkcję energii, co skutkuje mniejszymi przychodami ze sprzedaży nadwyżek i wyższymi rachunkami za prąd. Dlatego regularne dbanie o czystość i sprawność instalacji to nie tylko kwestia estetyki, ale przede wszystkim opłacalności całej inwestycji.

Jeśli masz wątpliwości, czy Twoje panele pracują z pełną wydajnością, albo zastanawiasz się, kiedy najlepiej przeprowadzić czyszczenie i przegląd instalacji, skontaktuj się z nami. Doradzimy, sprawdzimy Twoją instalację i pomożemy Ci zadbać o to, by inwestycja w fotowoltaikę była naprawdę opłacalna.